marchwianka

Zupa z marchewki dobra na wszystko

Marchwianka jest kojarzona głównie z sensacjami żołądkowymi i rozwolnieniem. Zawsze kiedy miałam takie dolegliwości, moja mama gotowała mi zupę z marchewki. Zresztą jest to całkowicie naturalny środek, ściągający i zapobiegający rozwolnieniu, który można śmiało zaaplikować maluchom.

Jednak moja wersja jest bardziej jesiennym posiłkiem, który dodatkowo oprócz nasycenia i wciągnięcia dodatkowej porcji warzyw i co za tym idzie witamin, ma zadnie rozgrzać mały organizm od środka. Przepis na taka marchwiankę w sumie jest banalnie prosty. Jednak trzeba uważać na ilość dodawanego imbiru, który jednak nadaje potrawie ostrości. Polecałabym ja dopiero po drugim roku życia, ale wybór pozostawiam Wam.

zupa marchewkowa
zupa marchewkowa

Bierzemy dwie marchewki, dosyć sporych rozmiarów, obieramy, myjemy i kroimy w krążki. Siekamy jedną cebulę – polecam czerwona, bo ma łagodniejszy smak. Podsmażamy na odrobinie tłuszczu i do tego wrzucamy naszą marchew. Doprawiamy solą i pieprzem, można dać szczyptę ostrej papryki lub chilli, ale ostrożnie. Zalewamy wszystko bulionem, no najlepiej domowej roboty i gotujemy na wolnym ogniu przez około 20 minut. Przed końcem doprawiamy zupę startym kawałkiem imbiru i całą wyciśniętą pomarańcza. Blendujemy.

Przy różnych schorzeniach układu pokarmowego można też zrobić zupę z ryżu, która też się sprawdzi jako obiad w zimniejsze dni:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *